RĘKAWICZKI

muzyka: Adam Żółkoś
wykonawca: Joanna Zagdańska

To on  
Ma w oczach jasne światła wszystkich wielkich miast  
Zna nocnych stolic lepki gwar  
Na drogach świata buty starł  
I przed nim drogi gną się uniżenie w pas  
 
Ja  
Przez pelargonie w oknie widzę ulic zbieg  
I tego świata tyle znam  
Co topografię czterech ścian  
Siwy horyzont zawsze budził we mnie lęk  
 
Orzeł z reszką, plecy o plecy  
Nierozłączni jak światem świat  
Ja - on, on - ja   
Nie podzielisz na dwa, no bo jak  
 
To ja  
Tramwaj zarzucił na mnie pętlę no i znów  
Trzeba wydukać parę zdań  
I kołek z drewna włazi w krtań  
W cesarskich cięciach rodzę każde z prostych słów  

On  
Na oklep zjeździł całe stajnie rączych aut  
A kiedy raczy wydać głos  
Ofiara wielka, płonie stos  
A w każdym zdaniu błyszczy rozum oraz kształt  
 
Orzeł z reszką, plecy o plecy  
Nierozłączni jak światem świat  
Ja - on, on - ja   
Nie podzielisz na dwa, no bo jak, bo jak 
 
Rękawiczki i wina i kara  
Awers, rewers, to dobre i złe  
Jak wskazówki jednego zegara  
Mają sens tylko wtedy, gdy dwie  
 
Orzeł z reszką, plecy o plecy  
Nierozłączni jak światem świat  
Ja - on, on - ja   
Nie podzielisz na dwa, no bo jak  
Nie podzielisz na dwa, no bo jak  
Bo jak
 
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2017   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho