PROWADŹ WODZU

muzyka: Janusz Grzywacz 
wykonawcy: Jolanta Kaczmarek;
                       Magdalena Piotrowska;
                       Dominika Urbańska;
                       Mariusz Kiljan;
                       Piotr Machalica

W słynnym klubie związków twórczych  
Siedli wśród mimicznych skurczy  
Poecina ze Szczecina i artystka aktywistka  
Przy poecie na pół gwizdka  
On jej czasem lepkim basem  
Chlapnął coś Günterem Grassem  
Ona wiotka i idiotka  
Gasząc extramocne w spodkach  
Tak mruczała mu jak kotka:  
 
Ty mnie prowadź wodzu  
Prowadź wodzu, prowadź  
Ja chcę ewoluować  
Choćbym miała ześwirować  
Nie nachalnie, steruj zdalnie  
Powłócz intelektualnie  
Ty mnie prowadź wodzu, prowadź  
 
Gdy już byli po połówce  
On wytoczył ciężkie hufce  
Strzelił Heglem, poszło Kantem  
Po Husserlu dał dyszkantem  
I przewalił wszystko Dantem  
No a ona, jak to ona  
Nawiedzona narzeczona  
W tym przejęciu kręcąc guzik  
Cała wlazła mu do buzi  
Popadając w ton papuzi  
 
Ty mnie prowadź...  
 
Osiągnęli świtem bladym  
Śnieżny szczyt degrengolady  
Ona wiotka i idiotka  
Obaliła się na schodkach  
A on zjechał jak na wrotkach  
Ale cała jak umiała  
Wiernie go adorowała  
Idąc rakiem jak langusta  
Przemawiała jak do bóstwa  
Choć jej język sztywniał w ustach  
 
Ty mnie prowadź...
 
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2017   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho