PIOSENKA Z OKAZJI PRZEPROWADZKI 

muzyka: Jan Wołek 
wykonawca: Jan Wołek 
 
Tyle mam co zmęczonymi dłońmi 
Wyrobiłem i zwykłym słowem 
O nic więcej nie umiem się upomnieć 
Gdzie fortuna   gdzieś toczy się kołem 
Moje rzeczy w waciakach kurzu 
W paru miejscach zostały blizny z gwoździ 
W cudzym domu, przy cudzym podwórzu 
Nowe miejsce mi trzeba umościć 
 
W tym kraju poeta rzecz święta 
A ja worek poetów świtę 
No cóż bieda nam depcze po piętach 
Mam w kieszeniach raptem palców dychę 
Wiec musicie wybaczyć panowie 
Nie jest łatwo sami widzicie 
Ja mam dla was poduszkę pod głowę 
Z wymówieniem na całe życie