O-HO-HO 
 
muzyka: Jerzy Satanowski 
wykonawca: Barbara Dziekan
 
 
O ho, ho , O ho, ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną to dostanę jedną  
 
Zleciał ptaszek z chmurki i siadł na gałęzi  
Chyba ma delirium bo paskudnie rzęzi  
Malarz skoczył z okna i już jest na dole  
Bo mu się odkleił plasterek na czole  
 
O ho, ho , O ho, ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną to dostanę jedną  
 
Mój sąsiad z przeciwka ma pianę na ustach 
Już na grządce łóżka krzewi się rozpusta  
Jeden pan artysta co pobrał tantiemy  
Kupił baletnicy bukiet cyklofrenii  
 
O ho, ho, O ho, ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną to dostanę jedną  
 
Pani w sklepie rybnym ma straszną zakrętkę  
Stoją cztery karpie w kolejce po wędkę  
Siadł zając na bruździe dłubie palcem w kabzie 
Nie masz szmalcu nie masz gdy schizofrenie masz  
 
Ta dewaluacja w pale się nie mieści  
Miałam metr sześćdziesiąt a mam metr trzydzieści  
Roztrzęsione ręce w mózgu chlupie woda  
Bo mnie talent dopadł znienacka na schodach  
Życie moje życie pocałuj mnie w ....  
Bo co to za życie, które śmierdzi trupem  
O ho, ho, O ho, ho