O-HO-HO

muzyka: Jerzy Satanowski 
wykonawca: Barbara Dziekan

O ho-ho, O ho-ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną  
 
Zleciał ptaszek z chmurki i siadł na gałęzi  
Chyba ma delirium, bo paskudnie rzęzi  
Malarz skoczył z okna i już jest na dole  
Bo mu się odkleił plasterek na czole  
 
O ho-ho, O ho-ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną  
 
Mój sąsiad z przeciwka ma pianę na ustach 
Już na grządce łóżka krzewi się rozpusta  
Jeden pan artysta, co pobrał tantiemy  
Kupił baletnicy bukiet cyklofrenii  
 
O ho-ho, O ho-ho  
Po błękitnym niebie fruną schizofrenie  
Jak mnie nie ubiegną, to dostanę jedną  
 
Pani w sklepie rybnym ma straszną zakrętkę  
Stoją cztery karpie w kolejce po wędkę  
Siadł zając na bruździe, dłubie palcem w kabzie 
Nie masz szmalcu, nie masz, gdy schizofrenie masz  
 
Ta dewaluacja - w pale się nie mieści  
Miałam metr sześćdziesiąt, a mam metr trzydzieści  
Roztrzęsione ręce, w mózgu chlupie woda  
Bo mnie talent dopadł znienacka na schodach  
Życie moje, życie, pocałuj mnie w ....  
Bo co to za życie, które śmierdzi trupem  
O ho-ho, O ho-ho  
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2017   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho