MARTWA NATURA Z KOCHANKIEM W TLE

muzyka: Janusz Grzywacz 
wykonawcy: Jolanta Kaczmarek;
                       Justyna Steczkowska;
                       Joanna Jeżewska

Rośnie na moim biodrze  
Rozchwiany wiatrem modrzew  
Spomiędzy palców u nogi  
Wyziera fragment podłogi  
W tym tle, dynamicznym układzie  
Odzież intymna w nieładzie  
Kieliszki po winie, butelka  
I męskie spodnie na szelkach  
Nadwiędły goździk i dzbanek, pet  
Popielniczka, kochanek  
Okno, pęknięta szyba  
Kochanek goły jak ryba  
 
I nagle odczuwam potrzebę  
By spytać znienacka bo wszakże  
Pytanie to może zaskoczyć  
Czy pan jest po akcie, czy w trakcie  
Bo nie wiem czy mogę otworzyć już oczy  
 
Epizod bez cienia treści  
Jak kartka kiepskiej powieści  
Kochanek wyjdzie rankiem  
Przestając być zaraz kochankiem  
Co gorsze na okamgnienie  
Nie zacznie być wspomnieniem  
Więc są kieliszki i flaszka w pościeli  
Łupina fistaszka  
Modrzew, jak brat przyrodni  
Brak tylko męskich spodni  
Deszcz siąpi, modrzew się chwieje  
Wiatr wieje, kochanek wieje  
 
I nagle odczuwam potrzebę...  
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2017   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho