KREW I ATRAMENT

muzyka: Jerzy Satanowski 
wykonawca: Stanisława Celińska

Uwierz, że rodzi się w krzyku  
Codziennie tysiąc Yoricków  
I płyną w ciemnej topieli  
Przez świat ławice Ofelii  
 
Hamletom wśród świata ogromu  
Dopomóż, ty możesz dopomóc  
Hamletom wśród świata ogromu  
Gdy możesz dopomóc, to pomóż  
 
Sam kiedyś w wąwozach wyroczni  
Zapłaczesz nad losem pieskim  
Gdy znikąd nadziei ni grama  
Być może Szekspir wszechmocny  
Siedząc za biurkiem niebieskim  
Układa właśnie twój dramat  
 
Nie wiesz co komu pisane  
Krew płynie czy tylko atrament  
Tragedii bowiem jest sensem  
Żywić się ludzkim mięsem  
 
A los ślepym tocząc się torem  
Widza zwykł czynić aktorem  
A los ślepym tocząc się torem  
Widza zwykł czynić aktorem  
 
Sam kiedyś w wąwozach wyroczni  
Zapłaczesz nad losem pieskim  
Gdy znikąd nadziei ni grama  
Być może Szekspir wszechmocny  
Siedząc za biurkiem niebieskim  
Układa właśnie twój dramat  
 
Uwierz, że rodzi się w krzyku  
Codziennie tysiąc Yoricków  
I płyną w ciemnej topieli  
Przez świat ławice Ofelii  
 
Hamletom wśród świata ogromu  
Dopomóż, ty możesz dopomóc  
Hamletom wśród świata ogromu  
Gdy możesz dopomóc, to pomóż  
Projekt graficzny i kodowanie - © J & J 2007 - 2017   /   Zdjęcie Jana Wołka - © Mariusz Szacho