


Jan Wołek to nie tylko poeta, autor słowa ubranego w muzykę – choć niewątpliwie tym urzekł nas najbardziej – ale również prozaik, felietonista, autor monologów, tekstów kabaretowych, czy wreszcie bajkopisarz. Skupiając się na słowie śpiewanym nie sposób jednak pominąć zupełnym milczeniem pozostałej twórczości literackiej Mistrza, stąd więc pomysł Biblioteki. Chcielibyśmy w tym miejscu, w miarę posiadanych materiałów źródłowych, przedstawić choć w zarysie dorobek literacki naszego Ulubieńca, który uwieńczony został publikacjami książkowymi. Oprócz wydań autorskich Jana Wołka zdecydowaliśmy się zamieścić tutaj również i te pozycje książkowe, w których znalazły się jedynie krótkie formy literackie sygnowane nazwiskiem Mistrza.
Większość publikacji jest już zupełnie nieosiągalna w powszechnym obrocie i śmiało można rzec, iż stanowią prawdziwe białe kruki. Niektóre jednak, zwłaszcza te wydane w ostatnich latach, można jeszcze nabyć w księgarniach internetowych. Mamy nadzieję, iż zamieszczona poniżej krótka prezentacja literackiej twórczości Mistrza zachęci Was do poszukiwań tych książek w księgarniach i bibliotekach. Gorąco do tego zachęcamy!
Nowy Medyk, Itd, ZGSZSP, Warszawa 1979
Tomik poezji Jana Wołka, wydany w serii "Pokolenie, które wstępuje", zawiera kilkanaście wierszy Mistrza oraz tekstów Jego piosenek z okresu bardowskiego. Zachęcamy do sięgnięcia po tę książkę słowami redaktor Ewy Łabuńskiej zamieszczonymi we wstępie:
"O poezji Janka najłatwiej powiedzieć, że jest bardzo osobista. Ale przecież każda poezja jest osobista... "Osobistość" Jankowa mieści się pomiędzy zwierzeniem a obserwacją; między nazywaniem po swojemu tego, co nas otacza, a dostrzeganiem i przeżywaniem po swojemu tego, co wokół niego. W twórczości poetyckiej, składającej się z wierszy i tekstów piosenek - które wykonuje sam poeta-kompozytor, obecny jest człowiek bez własnego miejsca w świecie przedmiotów, mieszkań, samochodów; wciąż poszukujący nowych motywacji do takiego właśnie życia; wątpiący, pragnący, wierzący. Miłość i wiara - to paradoksalne - najczęściej pojawiają się w tych tekstach, w najdziwniejszej zresztą scenerii, przeplatając się z intymnym rozrachunkiem osobistym. Tak jakby pod skórą codziennego konfliktu ze światem tkwiła silna potrzeba "wiary, nadziei i miłości". W każdej twórczości jest kilka słów, zwrotka lub wers, które głoszą jakąś ważność o swoim twórcy. Coś najbliższego prawdzie - Twojej i mojej:
Szczenięcą ufność zabrał Bóg
Dla siebie wziąłem parę nóg,
I opuściwszy ciepłe leże,
Poszedłem znaleźć to, w co wierzę..."
Sam Mistrz tak wprowadza nas w swój świat wierszy:
"Na temat poezji mówiono już dużo i rozsądnie. Nic ponadto nie dodam, zresztą nie wydaje mi się to konieczne. Nie wiem właściwie, czym jest poezja. Dla mnie to coś efemerydalnego, to klimat, nastrój. Więcej, jak sądzę, mógłbym powiedzieć o poetyckim przeżywaniu, ale też mało, bo trzeba by najpierw definiować, co to poezja. Tak więc, nic nie będę mówił, żeby nie wyjść na zupełnego idiotę."
A oto jeden z zamieszczonych w tomiku wierszy:
W mieszku mojego serca
jest jeszcze parę drobnych monet
są
złote za prawdę
srebrne za odwagę
brązowe za dobroć
Trzymam je wszystkie na czarną godzinę
Gdy już nic nie zostanie
z tych trzydziestu srebrników
OTO "Kalambur", Wrocław 1983
Druga chronologicznie książka Jana Wołka to opowieść o samym sobie napisana w formie eseju i przeplatana tekstami piosenek. Całość ilustrowana wspaniałymi rysunkami Mistrza! We wstępie do książki Wydawca napisał:
"Oto oddajemy do rąk czytelników kolejny, 8 zeszyt cyklu 'Bibuły Młodych Twórców'. Tym razem jest to opowieść Jana Wołka - poety, kompozytora i piosenkarza w jednej osobie. Opowieść, w której autor pisze o sobie, o swojej twórczości, swoich przyjaźniach, zamiłowaniach, niechęciach i uprzedzeniach - bo tak właśnie, Jasiu, trzeba to nazwać. Można powiedzieć, że książka ta zrodziła się mimowolnie, a nawet przez przypadek. Zamówiliśmy mianowicie u naszego przyjaciela poety-pieśniarza tomik do naszego nowego cyklu nazwanego właśnie "Poeta - pieśniarz". Tomik składający się z wyboru własnych, osobiście śpiewanych przed publicznością utworów oraz eseju będącego autoprezentacją siebie jako człowieka i jako twórcy. Określiliśmy charakter oraz objętość publikacji, przynaglaliśmy autora i otrzymaliśmy to, co dokładnie zburzyło schemat wcześniejszych ustaleń, a zarazem stanowiło ciekawą i zwartą całość, autorski dokument jednego z najciekawszych zjawisk twórczych w obrębie młodej kultury, jakim bezsprzecznie jest działalność Jana Wołka. [...]
Od ponad 10 lat w sposób nie tyle systematyczny - bo nie o systematyczność tu idzie - ile wierny zajmuje się przekazywaniem nam, publiczności, swoich przemyśleń i odczuć o swoim, o ludzkim życiu..."
Książka to rewelacyjna. Koniecznie przeszukajcie biblioteki i antykwariaty!